Powrót do strony głównej

Nasze spotkania w 2009 roku

zimowe serce

16 grudnia 2009 r.

Na wigilijną kolację w Towarzystwie "Powrót z U" przyszło prawie 40 osób. Byli rodzice uczestniczący w spotkaniach od kilku miesięcy oraz tacy, którzy mają już kilkuletni staż. Dzieliliśmy się opłatkiem i dobrym słowem. Było wspólne śpiewanie kolęd, przy stole zastawionym samymi smakołykami, bo przecież każdy przyniósł to, co mógł najlepszego.

diabeł

16 listopada 2009 r.

To było ostatnie spotkanie z tegorocznego cyklu. Obejrzeliśmy serię czterech krótkich, animowanych filmów. Ich przesłanie można łatwo przełożyć na sytuację osób uzależnionych i współuzależnionych. Były historyjki o wyborze niebezpiecznej drogi i ryzykownych zachowaniach, mimo przestróg oraz wymowny obraz osoby w śmiertelnym niebezpieczeństwie, która ratownika postrzega jako napastnika.

Anioł

19 października 2009 r.

Na spotkaniu każdy z nas miał okazję posłuchać swojego wewnętrznego sędziego. Przy rozwiązywaniu trudnych zadań lepiej, jeśli nasz wewnętrzny dialog będzie tchnął optymizmem. Surowe ocenianie siebie, myślenie źle o sobie, wcale nam nie pomaga. Dajmy dojść do głosu naszemu wewnętrznemu opiekunowi, a przybędzie nam sił.

W lesie

20 września 2009 r.

Na pożegnanie lata zorganizowaliśmy piknik na skraju lasu. Jego główną atrakcją była degustacja pieczonego dzika. Do wieczora bawiliśmy się przy dźwiękach bluesa, którym raczyła nas kapela, złożona z naszych wspólnych znajomych.

Karczma u Damroki

24 sierpnia 2009 r.

"Zadbaj o siebie" - słyszymy często na spotkaniach grupy wsparcia. Jak mamy to rozumieć? Zacznijmy troszczyć się o siebie, czyli zwyczajnie bądźmy dobrzy dla siebie samych. Polubmy siebie i swoje potrzeby. Aby przejść od razu od teorii do praktyki, nasze spotkanie zorganizowaliśmy w uroczej Karczmie u Damroki.

Dłonie

27 lipca 2009 r.

Zwracając się do innych po pomoc, gotowi ją przyjąć, możemy sprawić, że skuteczniej poradzimy sobie w trudnej, życiowej sytuacji. Warto zastanowić się, czy nasze przekonania np. o własnej samowystarczalności, ludzkim wyrachowaniu, fałszywa duma czy niewiara w ludzi, nie są przeszkodą w uzyskaniu wsparcia ze strony innych.

Kot

22 czerwca 2009 r.

Tematem naszego spotkania było konstruktywne radzenie sobie ze złością. Wejście w kontakt z tym trudnym uczuciem, świadome przeżywanie złości, pozwala wykorzystać energię i siłę w niej zawartą i pomaga znaleźć mądrość, która za nią stoi. Biorąc odpowiedzialność za swoją złość ("ja jestem wściekły") dbamy o dobre relacje z innymi.

Granica z Ukrainą

25 maja 2009 r.

Moje terytorium psychologiczne, czyli to, co do mnie należy i co zależy ode mnie, jest chronione przez granice. Jeżeli wyraźnie je zaznaczę i będę utrzymywać, inni dokładnie będą wiedzieli, czego sobie życzę, czego chcę, na co się godzę, a na co nie. Osoby współuzależnione często kojarzą bliskość w relacjach, z uległością i zanikaniem granic.

Wiosna

27 kwietnia 2009 r.

"Mój styl życia" to ćwiczenie wprowadzające do dzisiejszych zajęć. Za pomocą dziesięciu słów, mieliśmy opisać swój aktualny styl życia. Jedni szybko zapełnili kartki czasownikami, przymiotnikami i rzeczownikami związanymi z tym, co ich ostatnio pochłania. Inni powoli "odkrywali" obecny stan swojego ducha.

Na szlaku

30 marca 2009 r.

W pewnym momencie życia, naszą odpowiedzialność
ZA dziecko trzeba przemienić w odpowiedzialność WOBEC dziecka, co oznacza, że mamy zaufanie do drugiej osoby, że da sobie radę. Jednocześnie skupiamy uwagę na tym, jak postępujemy MY, a nie dziecko. Rodzice powinni zadbać o to, aby zyskać szacunek, zaufanie i uznanie u dzieci.

Widmo światła

23 lutego 2009 r.

Uczucia nadają barwę naszemu życiu. Ważne jest więc, abyśmy mieli dostęp do wszystkich uczuć, jakie przeżywamy. Na spotkaniu doskonaliliśmy umiejętność nazywania uczuć, ich wyrażania, rozpoznawania u innych i zarządzania nimi. Doświadczyliśmy tego, że sytuacja stresowa ogranicza naszą zdolność do kontrolowania uczuć.

rycerze

26 stycznia 2009 r.

Zaczęliśmy nowy cykl comiesięcznych spotkań. Pierwsze zajęcia w nowym roku dotyczyły komunikacji. W czasie ćwiczeń uczyliśmy się precyzyjnie przekazywać proste informacje. Czasem jednak, trudno jest się porozumieć, zwłaszcza, gdy do głosu dochodzą emocje.